tremor
ocenił(a) Czerwony kapturek - historia prawdziwa
tremor
skomentował(a) Motyw Mesjasza w kinie (doktor_pueblo)
Aslan w "Opowieście z Narnii" - dziś dali którąś tam część tego filmu. WW z "Braveheart" też tu pasuje, tym bardziej, że z historycznym Wallacem nie ma wiele wspólnego.
tremor
napisał(a) o In the Loop
Niezły film z potencjałem na dużo więcej. Dialogi były tak zabawne, że aktorom często nie udawało się ich dobrze wypowiedzieć (niektórzy byli po prostu słabi). Dodatkowe pół punktu za oryginalność.
tremor
napisał(a) o Powrót do Garden State
Spokojny, skromny, miejscami zabawny film do obejrzenia we dwoje.
tremor
skomentował(a) Barton Fink (tremor)
Bez urazy michuk, ale ciebie bawił nawet American Psycho. Nawiasem mówiąc wiadomo, że gust jest względny itp. itd., ale poczucie humoru wydaje mi się jeszcze bardziej, wręcz ekstremalnie subiektywne.
tremor
skomentował(a) W hołdzie Seagalowi (tremor)
A że kino klasy B jest oparte na schematach, to nic dziwnego że znalazłeś wiele odniesień do jego "twórczości". Znalazłbyś też wiele odniesień do "twórczości" innych bohaterów tego typu kina. Uważam, że wymienione przeze mnie elementy są na tyle charakterystyczne, że o pomyłkę nie sposób. Nie wspomniałem wszak jeszcze o np. , które pojawiają się w filmach z SS, ale także zapewne w wielu innych filmach akcji i dobrze pasują do tego, co napisałeś. Jeśli Maczeta jest dla kogoś konkretnie hołdem,
tremor
napisał(a) o Barton Fink
Nie wiem, o czym jest ten film, ale nie podoba mi się jak ten film o tym czymś jest. Komedia? Wolne żarty.
Kolejny ponury film z psychopatę, ale fantastyczna postać policjantki zupełnie go zmienia. No, może niezupełnie, ale czyni oryginalnym, ciekawym i nie tak przygnębiającym.
tremor
skomentował(a) Aktorskie perełki 1990-2010 (umbrin)
- Brad Pitt w "Przekręt" - Val Kilmer w "The Doors" - Juliette Lewis w "Urodzeni mordercy" - Jim Carrey w "Człowiek z księżyca" - Allan Tudyk w "Zgon na pogrzebie"
Czym różnią się filmy z Jackie Chanem od filmów z Seagalem? Tu i tu mamy słabe aktorstwo, prostą, przewidywalną, wtórną fabułę, obu tych panów nie imają się kule no i mamy mnóstwo scen walki. Ale podczas Przeczytaj artykuł
tremor
napisał(a) o Sherlock Holmes
Dziwaczny i uroczy bohater - jest. Główni bohaterowie od pierwszej akcji są w tarapatach, ale mamy wrażenie, że jakoś z tego wyjdą - jest. Klimat innej epoki - jest. Widowiskowe i niekonwencjonalne walki - jest. Świetnie zagrana rola głównego bohatera - jest. Czy to nowy film z cyklu "Piracie z Karaibów"? Nie, bezpretensjonalny i zaskakujący "Sherlock Holmes".
tremor
napisał(a) o Rock'N'Rolla
Guy Ritchie wraca do korzeni i jest to powrót udany. Znów mamy szybką akcję, wiele splatających się, prowadzących do zaskakującego finału wątków, gangsterów, przemoc i narkotyki. Niestety humoru nie ma tak wiele jak w dwóch pierwszych filmach tego reżysera, dlatego tylko 7.
tremor
skomentował(a) Tamara i mężczyźni (krozy)
Angielska komedia? Nie przepuszczę.
tremor
skomentował(a) List Owarty
"I chyba ten widok kobiety, która idzie ulicą z bochenkiem chleba i mówi żołnierzom dziękuję, jest dla nas najpiękniejszą nagrodą."
Wspaniała wyobraźnia wizualna reżysera. Nierówny aktorsko (dobra rola Duffy) i trochę za bardzo "matriksiarski" i ckliwy, ale i tak mi się podobał.
tremor
napisał(a) o Człowiek z księżyca
Biograficzny film o nieśmiesznym komiku, zabawny niekiedy dzięki świetnemu Jimowi Carry.
tremor
skomentował(a) Zwiastun streścił film
Zwiastun to tylko reklama,i nigdy się nimi nie kieruję przy wyborze filmu i z reguły w ogóle ich nie oglądam (innych reklam też unikam). Trailery prawie zawsze zapowiadają świetny film.
tremor
skomentował(a) Zwiastun streścił film
Filmu nie oglądałem, ale już dokładnie wiem o czym jest "dzięki" tzw. zajawce w kinie, która okazała się dość dokładnym streszczeniem. Rzadko chodzę do kina, ale po czymś takim to się w ogóle odechciewa. Grrrrr.
tremor
napisał(a) o Czarny łabędź
Chyba pora się pogodzić, że drugiego "Źródła" Aronofsky już nie zrobi. Film na szczęście nie tak "okropny" jak "Requiem", ale historia, choć misternie skonstruowana i w sposób mistrzowski opowiedziana, nie przypadła mi do gustu. Nie ma tu nic pozytywnego, żadnej postaci, którą mógłbym polubić. Świetnie zagrał Cassel.
tremor
napisał(a) o Film o chodzeniu po lesie. Zimą.
Odtwórca głównej roli ma cały czas szeroko otwarte usta, co nieco mnie niepokoi. Braki w warsztacie aktorskim debiutanta, czy może chce nam coś przez to powiedzieć? Nie pochwalam brawurowego narażania się na zapalenia gardła dla sztuki. Drugie zastrzeżenie mam do montażu. Chodzi o finałową scenę - uważam, że powinna być nieco dłuższa, lepiej by to pasowało do całości dzieła, jego rytmu. Póki co daję 6, ale potencjał jest.